-Jak twój?-spytałam Taylor.
-Hmm. Całkiem w porządku, a twój.?
-W sumie też. Jakie przedmioty masz jutro.? -spytałam.
-Matmę, historię, angielski, francuski, chemię, a ty.?
-Tak samo, ale pierwszą mam historię, drugą mam chemię.
Szłyśmy spokojnie rozmawiając, gdy nagle przed nami wyrosły dwie postacie. Całkiem znane mi postacie. Cameron i Niall. Spojrzałyśmy na nich, oni na nas. Staliśmy tak w milczeniu aż postanowiłam go zakończyć.
-Idziecie na dyskotekę.? -spytałam.
-Jasne. Jesteśmy mistrzami parkietu.- powiedział dumnie Niall robiąc strasznie zabawną minę co wzbudziło w nas śmiech. - A wy idziecie.? -spytał
-No jasne.! Nie mogłabym przegapić okazji by pokonać was w tańcu. - powiedziałam.
-Uuuu czyżby wyzwanie.?! -zapytał Cameron.
- A żebyś wiedział.- odpowiedziałam.
-No to do zobaczenia na parkiecie.-odparł Niall.- Będziemy już szli. - Ukłonili się nam i odeszli idąc niczym królowie. Wybuchnęłyśmy śmiechem. Oni są nienormalni. Nigdy nie tracą poczucia humoru. Dlaczego w mojej poprzedniej szkole takich nie było.?
Zbliżała się 17:00. Taylor brała prysznic, ja byłam już po i siedziałam w szlafroku na łóżku rozmyślając czy na pewno zakładać tą sukienkę. Co prawda jak poszłam w niej na dyskotekę w poprzedniej szkole nikt nie mógł oderwać od niej oczu więc co mi zależy. Moje rozmyślania przerwała Taylor.
-Ej ubieraj się. Mało czasu zostało.!- krzyknęła rzucając we mnie ręcznikiem.
-Tak tak no już.- Wzięłam do ręki sukienkę i skierowałam się ku łazience. Założyłam ją, pokręciłam włosy i umalowałam się po czym wyszłam z łazienki pokazać się przyjaciółce.
-I jak.? -spytałam obracając się wokół własne osi niczym modelka.
-Cudo, ale załóż buty będzie cudniej.! - pokazała mi język. Podeszłam do łóżka, założyłam czarne szpilki, dżinsową kurtkę i krzyż. Jeszcze psiknęłam się perfumami od Chanel i byłam gotowa do wyjścia. Podczas gdy Taylor się przygotowywała ja stanęłam przed lustrem, który wisiał obok drzwi i zaczęłam się w nim przeglądać. Nie byłam taka brzydka, moja figura też. Zresztą w poprzedniej szkole każda dziewczyna chciała wyglądać tak jak ja. No tak kto by nie chciał moich długich, blond włosów, długich nóg i twarzy bez skazy. Każda chciała być Samanthą Wilde idealną i najpopularniejszą dziewczyną w szkole. Westchnęłam. Wcale nie byłam taka idealna. Zza drzwi usłyszałam wołająca mnie Tay. Podeszłam do drzwi od łazienki i je otworzyłam. Taylor stała w sukience i z lokówką w ręce.
-Co tam.?- spytałam- Wołałaś mnie.
-Pomóż mi dopiąć sukienkę, bo nie sięgam i gdybyś mogła pomóc mi z tymi włosami, bo zaraz zwariuje.! -krzyknęła
-Jasne, że ci pomogę wariatko.- powiedziałam i uśmiechnęłam się.
-Chyba jesteśmy już gotowe.- stwierdziłam, gdy skończyłam kręcić Taylor włosy.
Obejrzałyśmy się jeszcze raz w lustrze i wyszłyśmy. Spojrzałyśmy jeszcze na zegarek było 5 po 17. Pobiegłyśmy więc szybko do sali, a w szpilkach nie biegnie się zbyt wygodnie by nie spóźnić się jeszcze bardziej. Okazało się, że nasz pośpiech wcale nie był potrzebny, bo DJ się spóźniał i nie wpuszczano jeszcze na sale. Wybuchnęłyśmy śmiechem.
-Patrz, a one znowu się śmieją.- usłyszałam za plecami dobrze znany mi głos Camerona. Czy oni zawsze muszą się zjawiać znienacka.? Gdy ich zauważyłysmy przestałyśmy się smiać i tylko się uśmiechałyśmy.
-Ładnie wyglądacie-odezwała się Taylor.
-Wy też. - odparł Niall. Miał na sobie rurki fioletowe i do tego koszule. Cameron miał na sobie granatowe rurki i też koszule.
-A dziękujemy.- podziękowała Taylor.- I jak jesteście gotowi.? -spytała
-Na co.?- spytał zdziwiony Niall.
-No przecież czeka nas wyzwanie na taniec- przypomniałam mu.
-A no tak. Sory to wasz urok osobisty tak na mnie zadziałał, że zapomniałem.
-Hahaha Uważaj, bo się nabierzemy. - pokazałam mu język.
-O kurczę Cameron coś jest z nami nie tak. Zazwyczaj dziewczyny nam wierzą.- powiedział bardzo poważnie Niall.
-Pomyślałem o tym samym. Może na jakąś terapię powinniśmy iśc.? Dzieję się z nami coś niedobrego. - odpowiedział.
Zaczęli nas wpuszczać na salę.
______________________________________________
Nic się nie dzieję wiem, ale w następnym rozdziale pojawi się niejaki Jack i będzie trochę więcej akcji :)
noooo kiedy następny skarbie ! < 333
OdpowiedzUsuńhermionaronharry ; **
nie długo pewnie :)
Usuń